Hej kotku! Właśnie siedzę na wysokim, barowym krzesełku w samych rajstopach. Palę papierosa, powoli wypuszczam kłęby siwego dymu, piję czerwone wino. Robię się bardzo napalona. Zaczynam zębami rozrywać rajstopy. Patrzę jak leci oczko, a potem zamalowuje je jaskrawym lakierem i robię następne. O tak ... robię się przy tym coraz bardziej wilgotna...ach... Chcesz usłyszeć co będzie się działo dalej? Zadzwoń chętnie o tym opowiem.